środa, 27 czerwca 2012

kapusta z makaronem

Co chwilę pada deszcz. Zrobiło się chłodniej niż  było rano, kiedy szłam do pracy,  a ja na nogach mam sandałki. No cóż jakoś to przetrzymam. Jeszcze kilka spraw do załatwienia. Jak co dzień zakupy, przekładanie rzeczy z miejsca na miejsce, gotowanie. Ale co tu ukrywać ja lubię gotować i przekładać te rzeczy. Nie lubię za to zmywania naczyń, na szczęście dla mnie U. to lubi więc jak nie muszę to tego nie robię.
A plan na dziś to młoda kapusta podana z mięsem mielonym  i makaronem. Nie wiem jak to nazwać ale dla mnie to nie są " łazanki" choć dla U. są. Nic to. To tylko nazwa. A potrawę robi się dość szybko.
Potrzeba poszatkować kapustę, dość drobno. podgotować ją do miękkości w osolonej wodzie. W tym czasie podsmażyć mięso i ugotować makaron ( dowolny, taki jaki lubicie). Potem odcedzoną kapustę wymieszać z mięsem dodać kilka łyżeczek koncentratu, doprawić solą i vegetą. I gotowe.
Całość banalnie prosta ale też i smaczna.
Nadal nie mam zdjęć, bo nie mam kabelka...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz